Szczerość, energia, odwaga, by mówić bez ogródek o tym, co się czuje. Tim De Gieter i Sigfired Burroughs współtworzący belgijski duet Doodseskader wracają z nową, szczerą i bardzo osobistą płytą, balansującą na pograniczu hardcore'owo-metalowej hałaśliwości i hip-hopowej bezpośredniości. Nagraną wprost, bez kompromisów, skłaniającą do refleksji - z bardzo trafnymi, pełnymi przewrotności tekstami komentującymi otaczającą rzeczywistość. To strzał w twarz, który budzi z trybu zombie i skłania, by coś w swoim życiu zmienić, przewartościować, by na serio zacząć żyć.
Rozmawiamy o współczesności - o życiu zdominowanym przez aplikacje, streaming i media społecznościowe. O tym, jak się w tym nie pogubić, nie stracić głowy i pozostać sobą oraz o tym, jak ważną rolę pełni w życiu sztuka.
![]() |
| Doodseskader w warszawskiej Proximie, fot. A.Wojcińska |














