"To prawdopodobnie najbardziej bezkompromisowo szczery utwór, jaki kiedykolwiek napisaliśmy, niesie ze sobą przesłanie, które moim zdaniem, powinno zostać usłyszane. Wiem, że niektórzy mogą poczuć dyskomfort z powodu dosłowności warstwy lirycznej, jednak artyści od dawna wykorzystywali swoją twórczość by zabierać głos w ważnych sprawach i przeciwstawiać się systemowym nierównościom, wojnom oraz politycznemu uciskowi. To długa i piękna tradycja. Ostatecznie jednak “Yahoo” nie jest piosenką o polityce, lecz o człowieczeństwie i o nieludzkich działaniach tyranów oraz niektórych światowych przywódców." - mówi o nowym utworze Archive Darius Keeler.












